
Kiedyś gdy coś wymykało się spod mojej kontroli, kiedy nie mogłam zrealizować czegoś według planu czułam się z tym bardzo źle, bo uważałam to głównie za swoją porażkę. Dopiero kiedy uświadomiłam sobie, że nie zawsze wszystko się udaje i trzeba to po prostu przyjąć i pogodzić się z tym co jest i iść dalej do przodu. W życiu trzeba wkalkulować zarówno sukces oraz porażkę i o tym pamiętać, że często idą w parze.
Dzisiaj kiedy popatrzę na mijający rok mogę powiedzieć, że był udany, że jestem z niego zadowolona, bo udało mi się wiele rzeczy zrealizować. Był to kolejny krok do przodu, który przyniósł zarówno mój rozwój osobisty jak i rozwój mojej działalności. Miałam możliwość poznania wielu nowych, wspaniałych osób i współpracy z nimi w trakcie kursów i szkoleń.
Czy był udany miniony 2018 rok, czy jestem z niego zadowolona? Mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że jestem szczęściarą, że kolejny bardzo dobry rok za mną, że moje życie rodzinne jest szczęśliwe i poukładane, że w pracy zawodowej jest progres, że jestem spełniona. Wdzięczna jestem za ten miniony rok Bogu, który nad wszystkim czuwał, mężowi że był przy mnie i wspierał cały ten czas, oraz bliskim i znajomym za wsparcie i obecność w moim życiu.
Dziękuję, że mogę z wiarą i nadzieją spojrzeć do przodu, wdzięczna za to co za mną, za 2018 rok i każdego zachęcam do refleksji nad mijającym rokiem 2018. Aby wzbudzić wdzięczność za to co było, spojrzeć z optymizmem przed siebie i z wiarą, że kolejny rok będzie jeszcze lepszy niż miniony, że przyniesie nowe wyzwania możliwe do zrealizowania tego wszystkim z serca życzę.