Przygoda z EFC

PIERWSZY ETAP PRZYGODY Z EFC:

Szukając różnych rozwiązań finansowych oraz możliwości dokształcania się w tej dziedzinie, w 2012 roku trafiliśmy( piszę my, bo dotyczy to mnie i mojego męża) na Konferencję o finansach.

Miłym zaskoczeniem było to, że konferencja była zatytułowana „ Biblia o Finansach”, co tym bardziej nas zainteresowało jako ludzi wierzących. Jechaliśmy pełni oczekiwań i ciekawi co się tam wydarzy, co ta konferencja wniesie do naszego życia, czy i jak nas zmieni.

Jakież było nasze zaskoczenie, gdy okazało się, że sala wypełniona jest do ostatniego miejsca i to osobami z różnych miejsc w naszym kraju. Konferencja była przygotowana przez Edukację Finansową CROWN.

To, co mnie zachwyciło to profesjonalizm wykładowców to, że wszystko było przygotowane i przedstawione w sposób perfekcyjny, poruszane tematy przemawiały głęboko do serca i umysłu.

Materiały, które otrzymaliśmy też były na najwyższym poziomie, a miejsce, w którym to się odbywało i gospodarze konferencji również stanęli na wysokości zadania. Wszystko było dopracowane w najmniejszych szczegółach i bardzo mi się to podobało i stwierdziliśmy wówczas z mężem, że to jest to czego szukamy.

W czasie przerw, w kuluarach rozmawiając z wieloma osobami odczuliśmy, że jesteśmy we właściwym miejscu, że warto w to zainwestować. Konferencja odpowiedziała na nurtujące mnie tematy, zachęciła do pogłębienia i szukania wiedzy w dziedzinie finansów oraz dała sporo do myślenia w temacie.

Jeden z wykładowców, z którym rozmawialiśmy bardzo skutecznie zachęcił nas do wzięcia udziału w Kursie finansowym, na który zapisaliśmy się jeszcze podczas trwania konferencji.

DRUGI ETAP PRZYGODY Z EFC:

W niedługim czasie po konferencji zaczęliśmy jeździć na Kurs finansowy, to 10 spotkań raz w tygodniu po 2 godziny, był to kurs stacjonarny. Dla nas to było wyzwanie, bo musieliśmy dojeżdżać 40 km, od późnej jesieni do początków zimy, ale jak się to mówi dla chcącego nie ma nic trudnego.

Czas dojazdu i powrotu wykorzystywaliśmy na rozmowy i dyskusje na tematy omawiane podczas kursu i był to dla nas, jako małżeństwa bardzo owocny czas. Na kursie poznaliśmy fajnych ludzi, z którymi mogliśmy dzielić się doświadczeniami i wymieniać spostrzeżenia i poglądy na tematy omawiane podczas naszych cotygodniowych spotkań.

Materiały na kurs przygotowane są przez Edukację Finansową CROWN, wydane są bardzo profesjonalnie, przejrzyście i zawierają bardzo ważne i ciekawe tematy np. o zarządzaniu, pracy, dawaniu, inwestowaniu czy o długach i pokazują metody rozwiązania problemów.

KURS FINANSOWY CROWN POMOŻE CI:

  • uniknąć najbardziej powszechnych błędów w dziedzinie finansów
  • wypracować drogę wyjścia z długów
  • stworzyć dobrze działający budżet domowy
  • zaplanować system oszczędzania, inwestowania i dawania
  • przekazać dzieciom podstawowe umiejętności zarządzania finansami
  • dążyć do wolności finansowej
  • uwolnić się od niepotrzebnych zmartwień w sferze finansów

TRZECI ETAP PRZYGODY Z EFC:

Jeszcze podczas trwania Kursu finansowego , zapisaliśmy się na Kurs liderów EFC i pojechaliśmy na dwudniowe szkolenie. Po szkoleniu, zakończenie kursu i otrzymanie certyfikatu wiązało się z indywidualną pracą ze swoim opiekunem, metodą e-lerningową . Trwało to kilka miesięcy, wymagało sporo pracy, ale dawało mnóstwo satysfakcji, po otrzymaniu Certyfikatu Lidera EFC mogliśmy rozpocząć prowadzenie Kursów finansowych.

CZWARTY ETAP PRZYGODY Z EFC:

Kolejnym krokiem było zrobienie przez nas Kursu wykładowców EFC, aby móc poznać zasady prawidłowego przemawiania, aby móc to wykorzystywać podczas prowadzenia warsztatów, szkoleń czy konferencji.

To ciekawe doświadczenie dla mnie, kosztowało mnie bardzo dużo pracy i wysiłku były momenty, że chciałam się poddać i zrezygnować, ale zachęcana przez męża nie poddałam się i dałam radę dokończyć podjęte wyzwanie.

Pracowaliśmy metodą e-lerningową ze swoim opiekunem, wykonując różne ciekawe zadania i ćwiczenia, które on sprawdzał. Otrzymanie Certyfikaty wykładowcy EFC, wiązało się z egzaminem końcowym, który polegał na przygotowaniu wykładu trwającego 15min., na wybrany przez siebie temat i przedstawienie go przed egzaminatorem i pozostałymi uczestnikami kursu, egzamin był oczywiście na żywo.

Wykład musiał się opierać o zasady, które poznaliśmy w czasie kursu, a jego ocena była na podstawie określonego schematu. Na wynik egzaminu musieliśmy poczekać około miesiąca, bo sprawdzenie naszych wykładów wymagało sporo pracy. Po pewnym czasie otrzymałam Certyfikat wykładowcy EFC, z czego bardzo się ucieszyłam, bo moje wysiłki się opłaciły.

PIĄTY ETAP PRZYGODY Z EFC:

Kompas Kariery CROWN to kolejny krok w moim życiu, który postanowiłam podjąć po namowach zarówno mojego męża, jak bardzo ważnej dla mnie osoby, która działa w EF CROWN, która przekonała mnie, że nadaję się na trenera KKC.

Decyzja nie była łatwa, ale po przemyśleniach, rozmowach z mężem oraz działaniach ze strony w/w osoby postanowiliśmy pojechać na szkolenie dla Trenerów KKC. Był jeden mały problem, nie mieliśmy wymaganej kwoty pieniędzy, a termin szkolenia był za dwa tygodnie, kwota była jak dla nas spora, a za mało czasu na jej uzbieranie.

Przypomniał się nam wówczas nasz dobry znajomy, który kiedyś zaoferował nam pomoc finansową, jeśli będziemy w takiej potrzebie. Ponieważ pieniądze były przeznaczone na mój rozwój osobisty, więc postanowiliśmy skorzystać z oferty, która okazała się nadal aktualna i bez problemów nasz znajomy po rozmowie ze swoją żoną przelał nam wymaganą kwotę.

Jedynym warunkiem jaki musiałam spełnić, aby otrzymać potrzebną kwotę była umowa, że jeśli przez dwa lata zrobię odpowiednią ilość Testów KK, to oddaję pożyczone pieniądze, a jeśli nie to pożyczona kwota będzie mi darowana. Ciekawe nie?

Następnego dnia, a była to niedziela, rozmawiałam z pewną osobą w Kościele, taka luźna rozmowa, co tam u ciebie, zapytała co dalej, wspomniałam o możliwości zrobienia kursu na Konsultanta KKC, że wybieram się na szkolenie sama, bo dla męża nie mamy kasy.

Jakież było moje zaskoczenie, gdy w poniedziałek rano zadzwoniła do mnie i powiedziała, że ona sfinansuje ten kurs dla mojego męża, abyśmy mogli pojechać razem. Był to cudowny prezent, za który byliśmy bardzo wdzięczni, bo pozwolił nam na dalsze kształcenie się.

I w taki oto cudowny sposób, dzięki wspaniałomyślności naszych znajomych mogliśmy zrealizować nasze pragnienie, aby rozwijać się w CROWN, dzięki ich wsparciu pojechaliśmy na szkolenie i tak zostałam Certyfikowanym Trenerem Kompasu Kariery CROWN.

WIĘCEJ INFORMACJI O DZIAŁALNOŚCI EFC NA:

http://www.crown.org.pl/

 

 

 

 

Zainteresował Cię ten artykuł?

Share on facebook
Udostępnij na Facebooku
Share on twitter
Udostępnij na Twitterze
Share on linkedin
Udostępnij na Linkdin
Share on pinterest
Udostępnij na Pinterest

Chcesz wiedzieć gdy pojawi się nowy wpis?

Dołącz do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Autor posta:

Dołącz do dyskusji - skomentuj, zapytaj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

0