Moje uzdrowienie

12.12.2015 pamiętna data!

Opowiem o z tym, co wydarzyło się w sobotę 12.12.2015, był to szary, zimny, grudniowy dzień, ale jakże wart zapamiętania w moim życiu, bo dni takich nie ma zbyt wiele, niestety.

W jednym z kościołów była Konferencja „Od uzdrowienia do uwolnienia”, długo się zastanawiałam czy wziąć w niej udział, ale zarówno ciekawość, o czym będzie mówione, co się wydarzy, oraz chęć doświadczenia osobistego uzdrowienia sprawiła, że pojechałam.

Konferencja składała się kilku sesji mówiących m.in. o tym:

– że Bóg jest taki sam wczoraj i dziś

– że jak kiedyś uzdrawiał to jeśli wierzymy, to czyni to też dzisiaj

Głównym mówcą na konferencji był Tomasz Kmiecik autor książki „Dlaczego Bóg uzdrawia tylko niektórych”, dzielił się swoimi przeżyciami z uzdrowieniem i całym procesem jaki przebył do dziś i dlaczego posługuje w temacie uzdrowienia. Razem z nim była jego żona Joanna, która też opowiedziała o tym, jak doświadczyła uzdrowienia ona i ich dzieci.

Na zakończenie konferencji było zaproszenie, że jeżeli ktoś ma problemy zdrowotne i potrzebuje uzdrowienia, to niech wyjdzie do przodu, a oni będą modlić się o poszczególne osoby, oto aby Bóg się dotknął ich dolegliwości i uzdrowił to co chore.

To był niesamowity czas, Bożego działania, byłam świadkiem jak dwóm osobom, które miały jedną nogę krótszą, ta noga po modlitwie się wydłużyła i obie nogi są teraz równe, jedna z osób to moja dobra znajoma.

Ja też zdecydowałam się wyjść do przodu, bo zostały zaproszone osoby, które mają problemy z kręgosłupem np. skoliozę, więc poszłam, bo „mam prawostronną skoliozę i ucisk na nerw kulszowy, a to powoduje tzw. rwę kulszową co jest bardzo bolesne”.

Kiedy modlili się o mnie poczułam niesamowite ciepło, które spłynęło na mnie tak

od czubka głowy, aż po stopy czułam naprawdę dotknięcie Bożej mocy, która otuliła mnie całą i pod jej wpływem osunęłam się na podłogę.

Modlili się o mnie, jeszcze przez chwilę, a ja czułam jak wypełnia mnie Boży pokój, było to cudowne przeżycie, którego nigdy wcześniej w taki sposób nie doświadczyłam.

CHWAŁA BOGU!!! BÓG jest naprawdę dobry i wszechmogący.

Od tamtej pory minął już ponad rok, moje dolegliwości nigdy już nie wróciły, nigdy więcej nie musiałam brać leków przeciwbólowych, ani serii zastrzyków, które prędzej były na porządku dziennym, po to abym mogła w miarę normalnie i sprawnie funkcjonować.

Dzisiaj mogę cieszyć się zdrowym kręgosłupem, oraz zapomnieć, co to jest rwa kulszowa, która wcześniej nie pozwalała mi normalnie żyć. Kiedyś patrząc na moje plecy wyraźnie było widać, gołym okiem, prawostronne skrzywienie kręgosłupa, a od tamtego dnia patrząc na moje plecy widać, że kręgosłup jest prosty, co jest prawdziwym namacalnym cudem.

Wiem, że to wiara uczyniła cud w moim życiu, że to jest naprawdę możliwe, że ja mogłam doświadczyć uzdrowienia, że Bóg tak samo uzdrawia dziś, jak to czynił 2000 lat temu. Potrzebowałam uzdrowienia, byłam zmęczona częstymi dolegliwościami, uchwyciłam się Słowa głoszonego podczas konferencji i Bóg te Słowo wypełnił. Bóg posłużył się w moim przypadku narzędziem, którym byli małżonkowie Joanna i Tomasz Kmiecik, za co jestem Bogu i im bardzo wdzięczna, że pojawili się w tym momencie w moim życiu.

Zachęcam Cię, szukaj przede wszystkim Boga i Jego mocy działania oraz uwierz, że uzdrowienie jest też dla Ciebie. Szukaj też ludzi, którzy będą dla Ciebie zachętą do walki o Twoje uzdrowienie oraz takich, którzy posługują w dziedzinie uzdrowienia.

 

Aldona

 

Zainteresował Cię ten artykuł?

Share on facebook
Udostępnij na Facebooku
Share on twitter
Udostępnij na Twitterze
Share on linkedin
Udostępnij na Linkdin
Share on pinterest
Udostępnij na Pinterest

Chcesz wiedzieć gdy pojawi się nowy wpis?

Dołącz do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Autor posta:

Dołącz do dyskusji - skomentuj, zapytaj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

0