Czy zmiany są korzystne? – moja firma.

Witajcie, bardzo się cieszę, że po ponad rocznej przerwie udało mi się wrócić do pisania bloga. Jak to w życiu bywa nie zawsze wszystko możemy przewidzieć i zaplanować tak, jak byśmy chcieli i tak też było w moim przypadku. Wszelkie zamieszanie, które powstało było z przyczyn technicznych, trwało to długo, ale udało się w końcu mojemu mężowi znaleźć czas i przywrócić do używalności mojego bloga za co jestem mu bardzo wdzięczna.

Cóż się wydarzyło przez ten miniony rok w moim życiu wydarzyło się sporo, a to widać z perspektywy czasu, podzielę się z Wami kilkoma ważnymi sprawami.
Jedną z najważniejszych rzeczy, którą udało mi się zrealizować, a nie było to łatwe, bo wymagało z mojej strony przede wszystkim wiary we własne siły i umiejętności to, że dam radę i to, że potrafię to zrobić było założenie działalności gospodarczej, czyli swojej firmy. Aby było ciekawiej i trudniej musiałam napisać projekt ponieważ starałam się o dotację z UP, w którym byłam zarejestrowana od siedmiu lat.

I tak po siedmiu latach suchych, kiedy nie pracowałam zawodowo, ale czas ten poświęciłam na różne szkolenia, kursy przygotowanie mentalne do zmiany, co będę robiła w życiu, przyszedł czas na decyzję. Powiedziałam przede wszystkim sobie tak podejmuję to wyzwanie, piszę projekt i wierzę, że dam radę. Przez cały czas byłam zachęcana przez mojego męża, to on bardziej wierzył we mnie niż ja sama.

Bałam się, że nie dam rady napisać projektu, ale znalazła się osoba, która bezinteresownie wprowadziła mnie w arkana sztuki tej twórczości i dzięki jej wskazówką poradziłam sobie. Tak i to poradziłam sobie bardzo dobrze, bo zdobyłam maksymalną liczbę punktów i została przyznana mi dotacja na działalność.

A żeby było ciekawiej to projekt to 24 strony A4 więc pisania było naprawdę sporo i gdy już wszystko miałam gotowe, dałam zapisz aby wszystko wydrukować. Kiedy chciałam to zrobić okazało się, że projektu nie ma, ogarnęła mnie czarna rozpacz, bo co teraz, cały mój wysiłek poszedł na marne stwierdziłam, że drugi raz nie będę tego pisać, trudno widocznie muszę zapomnieć o firmie, to były emocje.

Jednak w głębi duszy miałam nadzieję, że jak mąż wróci z pracy to odzyska ten projekt, że on gdzieś jest, a ja nie potrafię go znaleźć. Dzięki mojemu mężowi wszystko się znalazło i dobrze skończyło, projekt został odzyskany i wydrukowany i dnia 8.08.2017 r założyłam działalność jako firma szkoleniowo-usługowa ADAMENTOR.

Dzisiaj po ponad roku działalności mogę powiedzieć, że było warto zaryzykować i zrobić coś nowego, coś innego co wymagało pracy, wysiłku trochę niepewności, czy się uda, czy nie potknę się po drodze, czy spełnię wszystkie warunki umowy. Tak udało się, dałam radę dzisiaj juz mam uregulowaną sprawę z UP, moja firma dalej działa, nie muszę do niej dokładać, więc myślę, że jest to mój sukces.

Dlaczego o tym piszę, bo chcę Cię zachęcić do działania, do podjęcia czasami ryzyka, bo warto spróbować czegoś nowego, czegoś innego, bo to daje rozwój oraz nowe perspektywy. Może powiesz, tak tobie się udało, ale dlaczego nie ma udać się Tobie, jeśli nie spróbujesz nie dowiesz się. Kiedyś usłyszałam na szkoleniu takie słowa: „no i co z tego, że może ci się coś nie udać, nie wyjść, ale zawsze warto próbować”. Wówczas stwierdziłam, tak warto próbować i dlatego mimo, że nie zawsze wszystko wychodzi próbuję dalej, dzięki temu idę do przodu, a to daje mi spełnienie i radość, że to co robię ma sens.

Tak więc krok po kroku idę do przodu, prowadzę kursy i szkolenia, piszę kolejne projekty, staram się o dotacje, raz wychodzi innym razem nie, ale ogólnie i tak jest na plus.
Mam nadzieję, że zachęciłam Cię do podjęcia wyzwania, do zrobienia czegoś w życiu o czy może marzysz od dawna, może nie spełniasz się w tym co robisz, a boisz się zmian, nie bój się zmiany są korzystne, przynoszą korzyści więc warto spróbować, inaczej się nie przekonasz.

Zainteresował Cię ten artykuł?

Share on facebook
Udostępnij na Facebooku
Share on twitter
Udostępnij na Twitterze
Share on linkedin
Udostępnij na Linkdin
Share on pinterest
Udostępnij na Pinterest

Chcesz wiedzieć gdy pojawi się nowy wpis?

Dołącz do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Autor posta:

Dołącz do dyskusji - skomentuj, zapytaj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

0